Wydawnictwo Marginesy
Warszawa 2025
Wydawnictwo Marginesy
Warszawa 2025
Lokal powinien być obszerny, wysoki, by zmieścić płótna i objąć je wzrokiem. Musi być jasny, by twarze i przedmioty miały właściwe refleksy. Otwory okienne winne dawać równomierne i niezbyt ostre światło, stąd najlepiej okno północne połączone z dachowym. Idealnie byłoby mieć puszysty dywan i makartowski bukiet (choć te dwa ostatnie doprowadzały do pasji Konopnicką, uważającą, że to pozerska zagrywka). Do tego: paleta, sztaluga, pudło z farbami, wazon na pędzle, wiadro, zapas ścierek, fartuch, szpachla do czyszczenia palety, zapas terpentyny. Idealnym dopełnieniem byłby składzik na blejtramy, kostiumy (mógłby też służyć jako miejsce do przebierania dla modeli). Do tego podest do ustawienia modela, ładny materiał na tło, drabina, piecyk. Nie można zapomnieć o kosztach związanych z opałem.
Jeśli udało się znaleźć takie miejsce na pracownie (jeśli miało się na nie fundusze), często pozostawał problem związany z najmem. Samotna kobieta, artystka, malarka miała nikłe szanse na wynajęcie pracowni.
Tyle trosk, a przecież jeszcze zdobywanie zleceń, przypominanie o sobie "na mieście", często w prasie, no i dbanie o równe traktowanie, w którym płeć nie rzutuje na postrzeganie talentu. Trudności jakie co chwilę napotykały kobiety Artystki jest niezmierzona: wszystko mogło być problemem - od samotnego malowania pejzaży po zazdrość partnera. Siła charakteru, emancypacyjny zew, a także niezłomność i determinacja, oto pierwsze skojarzenia jakie mam z bohaterkami tej opowieści.
Autorka w benedyktyńskiej wręcz pracy, której efektem jest wiele ciekawostek, szczegółów z życia przedstawionych Artystek. Kwerendy, badania dokumentów, współprace z archiwami, muzeami, musiały kosztować wiele poświęceń i czasu. Wybrzmiewa to w pietyzmie jaki charakteryzuje ta publikacja.
Bronisława Poświkowa (prywatnie matka Ireny Solskiej), Aniela Pająkówna, Brosnisława Rychter-Janowska, Anna Bilińska, siostry Bierkowskie, Józefa Geppert, Tola Certowiczówna, Teresa Fedorowna Fies, Zofia Stankiewiczówna, oto niektóre z bohaterek. Prawdziwych bohaterek - bo realizacja pasji i talentu była dla nich wyzwaniem, trudnością i sytuacją w której musiały walczyć o swoje prawa.
I, choć wiele książek o tej tematyce już powstało, miałam dużą przyjemność z lektury.