Przekład: Elżbieta Łątka-Likh
Wydawnictwo Marginesy
Warszawa 2026
Książka opiera się na prawdziwych historiach młodych kobiet, które w latach 30. XX wieku wyjechały z rodzimych wiosek do pracy na francuskich farmach.
Zwykle nie wiedziały dokąd trafią, nie znały języka, rzucone w kompletnie inną od znanej do tej pory rzeczywistość musiały mierzyć się z wyzyskiem, okrutnie ciężką pracą, zwykle ponad siły, przemocą słowną i fizyczną, a także dojmującą samotnością, trudami rozłąki, czasem macierzyństwem na obczyźnie. Bardzo trudne.
Dużą rolę odgrywa w zbiorze Julia Lachowicz-Duval, opiekunka społeczna i inspektorka, która poświęciła się ratowaniu polskich emigrantek pracujących na francuskich polach. Nazywały ją "Kochaną Mamusią" i "Aniołem stróżem". Jej postać zasługuje na oddzielną opowieść: zdobyła prawo jazdy, podróżowała po francuskiej prowincji, by nieść pomoc kobietom, które nie dostawały uposażenia, mierzyły się w przemocą fizyczną (także seksualną). Miała odwagę, by konfrontować się z nieuczciwymi pracodawcami. Wspierała kątem uciekinierki, pomagała zgwałconym, a dzięki zachowanej przez nią korespondencji możemy dziś czytać wybrane fragmenty bardzo poruszających listów, jakie trafiały do niej od pracownic fizycznych.
Czekając na biografię tej niezwykłej kobiety wracam do kolejnych listów z których płynie skarga, błaganie o pomoc i ratunek w trudnych, czasem okrutnych sytuacjach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz